Taki oto obrazek ucieszył dziś moją duszę:
Diabeł otworzył oczy tylko na moment, kiedy robiłem zdjęcie. Później spał sobie dalej. Kot nawet na chwilę nie zaszczycił mnie swoim spojrzeniem. Z reguły bohaterowie tej fotki nie są aż tak zaprzyjaźnieni. ;) Jedna z ulubionych zabaw Diabła to łapanie Kota zębami za głowę i okolice, i ciągnięcie nim po podłodze. O ile Kot nie zdąży w porę uciec. A Diabeł jest szybki.
Wiele osób na wieść o popisach ludzi typu: "ojciec zabił dziecko" czy "żona zabiła męża" jest skora do porównań owych ludzi do zwierząt. Irytuje mnie to strasznie. Bo w domyśle zakłada się, że ludzie SĄ LEPSI. A zwierzęta gorsze. Nie czuję się lepszy w jakikolwiek sposób. Bo niby czemu? Że mój gatunek żyje w iluzji władania Ziemią? Dla Natury jesteśmy sobie równi. Żeby nie powiedzieć, że w rzeczywistości to ludzie są gorsi, a nuż kogoś bym uraził...






