Zimo! Bywałaś piękna, nie przeczę... Ale czemu taka zimna? Ledwie chciałem Ci się przyjrzeć a już nos mi zamarzał odbierając całą chęć życia... To Twoje zimno... Szybko i skutecznie pogrążałaś w przejrzystej beznadziei... Szczerze mówiąc to zaczynałem Cię nienawidzić. Ale to ostatni (obym miał rację) moment, żeby pokazać, że tak na dobrą sprawę, nie byłaś do końca zepsuta...
"Jakieś Krzaki W Wodzie 'Zastopowanej' Przez Mróz"
"Liście ze szronu na zamarzniętej ale przejrzystej kałuży w lesie"
Co nie zmienia faktu, że i tak Cię nie lubię.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz