A może słów jest za mało? Chwytliwy tytuł, prawda? A ile interpretacji... Życie toczy się dalej. Smutny świat, z dnia na dzień smutniejszy. 21 grudnia nie przyniósł zbawienia. Widocznie nie zasłużyliśmy. ...Ktoś rozpętał rewolucję w mojej głowie. Marzenia stają się rzeczywistością kiedy da się im spokój? Wrócę kiedy znajdę słowa.