Wędrówka trwa nadal. Proces mojej resocjalizacji emocjonalnej oficjalnie rozpoczęty. Ledwie to wypowiadam. Jeśli ktoś ma ochotę czytać to co zrodziło się w moim chorym umyśle (i jeszcze w drugim, innym umyśle, zupełnie do mojego niepodobnym) to zapraszam:
Nowy blog (1/2 mnie + moja lepsza połowa)
Blog nosi wdzięczną nazwę Iluminacja Zmysłów, będę jego współautorem. Jeśli chodzi o tematykę to... No w sumie nie wiadomo. :) No ale życie ogólnie, książki, takie tam rozkminy różne, jakaś piosenka, film, przygoda. Ze swojej strony gwarantuję marudzenie, miłość zmieszaną z pogardą dla świata plus ironiczne komentarze na każdy temat. I w ogóle. Nie wszystko da się zmienić, bez przesady...
Tu byłem. Rewolwerowiec.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz